Wpisów w księdze gości jest:
Domek fajny, ładny, miejsca sporo, okolica spokojna, blisko sklep –to plusy.
Pierwszy minus niewielki – maleńka łazienka, praktycznie pozbawiona wentylacji – efekt wilgoć i trochę zajeżdża kiblem w kuchni, do tego ogrzewacz wody który daje albo wrzątek, albo wodę lekko letnią stanów pośrednich brak.
Drugi minus duży – właściciele.
Cena na stronie okazuje się nie być ceną wynajmu ta okazała się znacząco wyższa. Podobno nie zdążyli zaktualizować. Hmm drugi rok już nie zdążyli, gratuluję tempa.
Po wpłaceniu ustalonej zaliczki przyjeżdżamy a tu pani właścicielka żąda reszty pieniędzy za pobyt. Na informacje że dostanie przelew za 3-4 dni (przyjechaliśmy na2 tygodnie, Pani nie nic z tego mamy z nią jechać do banku (do Lęborka) wstrzymać przelew i wpłacić jej gotówkę natychmiast. Na pytanie czemu nie wspomniała o tym wcześniej odpowiada że „taka jest praktyka”. No żesz... chyba na Kaszubach. Na całym cywilizowanym świecie płaci się zaliczkę przy rezerwacji i resztę przy wyjeździe.
Następna rzecz śmieci. Miały być wywożone regularnie, a kisły i śmierdziały przy bramce ponad tydzień. W połowie pobytu przestał działać dekoder TV bo karta była nie aktualna (powiedzmy że na wakacjach niewielka strata). Na koniec Pani właścicielka ujęła nas koniecznością opuszczenia domku przed godziną 9:00 rano i ani chwili później(podobno też „taka jest praktyka”) i propozycją dodatkowej opłaty za prąd (wcześniej oczywiście ani słowa na ten temat)
Zauroczony tą specyficzną gościnnością, serdecznie odradzam.
|
| | 2009-02-11 12:40:48 G.N. |
|
i87
|
| | 2008-09-07 20:49:53 i78 |
|